poniedziałek, 5 października 2015

Koniec.

Po czterdziestu latach
Modliłam się do naszego Boga abyśmy zeszli z tego świata razem. Nie chciałam nigdy go opuszczać, zostawiać. Nie chciałam też żyć bez niego, nigdy. To pragnienie nie zniknie. Będzie trwało do samiutkiego końca.
"Jestem pierwszą żoną, a ostatnia żona będzie moim odbiciem."

Na grobie Ewy
"ADAM: Gdziekolwiek była ona, t a m był Raj."
Ona była moim rajem... Przy niej niczego nie było mi trzeba... A teraz? teraz jej już nie ma... Zostałem sam... Bez niej jestem niczym... Jestem pusty...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz